Logo Salsa Club



Logo Dance Club

 

Logo Tango Club

Crash kursy czyli uderzeniowa dawka tańca

 

Crash kurs – czyli jak opanować podstawy dowolnego tańca w jeden weekend
Dlaczego:
Jest wiele powodów dla których ludzie lubią tańczyć. Aby wyrazić siebie (przecież w myślach ruszasz się lepiej niż w rzeczywistości! Szkoda tylko że nie wytrenowane ciało nie jest tak zgrabne jak te w myślach). Aby wrzucić na luz i zapomnieć o bożym świecie (zmęczone nogi to lekka głowa). Aby poznać inne niezwykłe osoby, które żyją pasjami a nie szarą codziennością i tylko pracą i domem. Jeżeli jesteś facetem lubiącym sport – pamiętaj że to jest właśnie ten rodzaj gry zespołowej, w której 50% składu to kobiety. Grając w tą grę nie można nie poznawać kobiet. Jeżeli jesteś kobietą – tancerze to jest ta grupa osób, która charakteryzuje się co najmniej średnim IQ. W dodatku ambitni i lubiący dawać kobietom to co kobiety uwielbiają – mężczyznę, który umie się ruszać i który aby dobrze się bawić nie musi wypić morza alkoholu.
Tańcząc zyskujesz:
1. Poznajesz swoje ciało – detal. Ale nade wszystko poznajesz ciało drugiej płci… Uczysz się ruszać w taki sposób, aby druga osoba przy Tobie odpływała… Z zaskakującą regularnością…
2. Oszczędzasz na imprezach – już nie musisz płacić za wstęp do klubów (często nie płaci się za wejście na zabawy taneczne) i nie kupujesz drogiego w klubach alkoholu (bo go już nie potrzebujesz aby ośmielić się wyjść na parkiet)… Na samej tej oszczędności kurs tańca szybko Ci się zwróci… A każdy kolejny miesiąc bawienia się to dalsze oszczędności… Albo po prostu zwiększasz ilość dobrej zabawy!
3. Nabierzesz pewności siebie. Po prostu patrzysz, mówisz sobie – ta, bądź ten – idziesz, wyciągasz rękę, łapiesz za dłoń i dobrze się bawisz! Środowisko taneczne to inteligentni, serdeczni i otwarci ludzie! Miejsce zupełnie inne od tego, w którym najpewniej przebywasz na co dzień. Ten kurs to Twoja wejściówka do tego świata!
Dla kogo – czyli jeżeli jesteś osobą która:
Jest w tygodniu zapracowana i która może zorganizować sobie czas tylko w weekend.
Jest w stanie wygospodarować sobie tylko jeden weekend wolny w miesiącu.
Chce tanecznie zaszaleć w ten karnawał, ale zapomniała trzy miesiące temu zapisać się na swój pierwszy kurs.
Coś już umie, ale chce błyskawicznie nauczyć się podstaw innego tańca.
Po prostu lubi sprawnie podejmować decyzje i szybko przechodzić do rezultatów.
Kto prowadzi:
Paweł Dylewski – mężczyzna, który potrafi prosto przekazać rzeczy zawiłe i skomplikowane. Jeżeli taniec był do tej pory dla Ciebie czarną magią, to dzięki niemu zostaniesz czarodziejem. Jeżeli zaś ruch jest dla Ciebie czymś naturalnym, to zostaniesz wielodyscyplinarnym czarodziejem. /tu wstawić dowody autorytetu/
I inni trenerzy Dance Clubu.
Jak uczymy:
Nasze wybitnie profesjonalne metody podpatrzyliśmy u mistrzów uczenia się – dzieci – które to w przeciągu bardzo krótkiego czasu nabywają niezwykle trudne umiejętności – mówienia pierwszym językiem, chodzenia, biegania itd. Trzymamy się dwóch zasad:
1. Learning by doing – czyli nauka przez praktykę.
2. Jest dużo ruchu, to i dużo śmiechu. Taniec to zabawa. Sposób na relaks, radość i genialne pozbycie się stresu, który mamy na co dzień.
Co musisz umieć:
Nic. Kursy z serii „Crash” to są podstawy. Nic nie musisz umieć. Pamiętaj zabrać ze sobą na kurs dużą dawkę dobrego humoru i buty na zmianę. Resztę zapewniamy my.
Ile:
100 złotych. Z rabatami jeszcze taniej. Szczegóły na stronie Regulaminu. Czyli taniej niż regularny kurs trwający miesiąc lub dwa.
Gdzie:
Sala taneczna Salsa Clubu, Gdańsk – Żabianka, ul. Subisława 19 (7 minut spacerem od przystanku SKM Gdańsk Żabianka).
Co takiego jeszcze możemy dla Ciebie zrobić, abyś przekonał się, że jest to jedna z najciekawszych propozycji tanecznych tego sezonu w Trójmieście?
Dostępne kursy w serii Crash

Crash kurs – czyli jak opanować podstawy dowolnego tańca w jeden weekend

 

Dlaczego:

Jest wiele powodów dla których ludzie lubią tańczyć. Aby wyrazić siebie (przecież w myślach ruszasz się lepiej niż w rzeczywistości! Szkoda tylko że nie wytrenowane ciało nie jest tak zgrabne jak te w myślach). Aby wrzucić na luz i zapomnieć o bożym świecie (zmęczone nogi to lekka głowa). Aby poznać inne niezwykłe osoby, które żyją pasjami a nie szarą codziennością i tylko pracą i domem. Jeżeli jesteś facetem lubiącym sport – pamiętaj że to jest właśnie ten rodzaj gry zespołowej, w której 50% składu to kobiety. Grając w tą grę nie można nie poznawać kobiet. Jeżeli jesteś kobietą – tancerze to jest ta grupa osób, która charakteryzuje się co najmniej średnim IQ. W dodatku ambitni i lubiący dawać kobietom to co kobiety uwielbiają – mężczyznę, który umie się ruszać i który aby dobrze się bawić nie musi wypić morza alkoholu.

 

Tańcząc zyskujesz:

1. Poznajesz swoje ciało – detal. Ale nade wszystko poznajesz ciało drugiej płci… Uczysz się ruszać w taki sposób, aby druga osoba przy Tobie odpływała… Z zaskakującą regularnością…

2. Oszczędzasz na imprezach – już nie musisz płacić za wstęp do klubów (często nie płaci się za wejście na zabawy taneczne) i nie kupujesz drogiego w klubach alkoholu (bo go już nie potrzebujesz aby ośmielić się wyjść na parkiet)… Na samej tej oszczędności kurs tańca szybko Ci się zwróci… A każdy kolejny miesiąc bawienia się to dalsze oszczędności… Albo po prostu zwiększasz ilość dobrej zabawy!

3. Nabierzesz pewności siebie. Po prostu patrzysz, mówisz sobie – ta, bądź ten – idziesz, wyciągasz rękę, łapiesz za dłoń i dobrze się bawisz! Środowisko taneczne to inteligentni, serdeczni i otwarci ludzie! Miejsce zupełnie inne od tego, w którym najpewniej przebywasz na co dzień. Ten kurs to Twoja wejściówka do tego świata!

 

Dla kogo – czyli jeżeli jesteś osobą która:

Jest w tygodniu zapracowana i która może zorganizować sobie czas tylko w weekend.

Jest w stanie wygospodarować sobie tylko jeden weekend wolny w miesiącu.

Chce tanecznie zaszaleć w ten karnawał, ale zapomniała trzy miesiące temu zapisać się na swój pierwszy kurs.

Coś już umie, ale chce błyskawicznie nauczyć się podstaw innego tańca.

Po prostu lubi sprawnie podejmować decyzje i szybko przechodzić do rezultatów.

 

Kto prowadzi:

Paweł Dylewski – mężczyzna, który potrafi prosto przekazać rzeczy zawiłe i skomplikowane. Jeżeli taniec był do tej pory dla Ciebie czarną magią, to dzięki niemu zostaniesz czarodziejem. Jeżeli zaś ruch jest dla Ciebie czymś naturalnym, to zostaniesz wielodyscyplinarnym czarodziejem. /tu wstawić dowody autorytetu/

I inni trenerzy Dance Clubu.

 

Jak uczymy:

Nasze wybitnie profesjonalne metody podpatrzyliśmy u mistrzów uczenia się – dzieci – które to w przeciągu bardzo krótkiego czasu nabywają niezwykle trudne umiejętności – mówienia pierwszym językiem, chodzenia, biegania itd. Trzymamy się dwóch zasad:

1. Learning by doing – czyli nauka przez praktykę.

2. Jest dużo ruchu, to i dużo śmiechu. Taniec to zabawa. Sposób na relaks, radość i genialne pozbycie się stresu, który mamy na co dzień.

 

Co musisz umieć:

Nic. Kursy z serii „Crash” to są podstawy. Nic nie musisz umieć. Pamiętaj zabrać ze sobą na kurs dużą dawkę dobrego humoru i buty na zmianę. Resztę zapewniamy my.

 

Ile:

100 złotych  -  chyba,  że uzyskasz 40% rabatu

Z rabatami jeszcze taniej /pytaj o rabaty 510-036-600/. Szczegóły na stronie Regulaminu. Czyli taniej niż regularny kurs trwający miesiąc lub dwa.

 

Gdzie:

Sala taneczna Salsa Clubu, Gdańsk – Żabianka, ul. Subisława 19 (7 minut spacerem od przystanku SKM Gdańsk Żabianka).

 

Co takiego jeszcze możemy dla Ciebie zrobić, abyś przekonał się, że jest to jedna z najciekawszych propozycji tanecznych tego sezonu w Trójmieście?

 

Zajęcia będą odbywały się w 3,5 godzinnych blokach (w tym pół godziny przerwy na kawę), co pozwoli Ci błyskawicznie opanować cały poziom. Nie zwlekaj, zadzwoń i zapisz się już dziś. Liczba miejsc jest ograniczona. Pamiętaj, kto pierwszy ten lepszy.

 


Regulamin dostępny tutaj.


Crash kursy czyli uderzeniowa dawka tańc…

Crash kursy czyli uderzeniowa dawka tańca

  Crash kurs – czyli jak opanować podstawy dowolnego tańca w jeden weekend Dlaczego: Jest wiele powodów dla których ludzie lubią tańczyć. Aby wyrazić siebie (przecież w myślach ruszasz się lepiej niż w rzeczywistości! Szkoda tylko że nie wytrenowane ciało nie jest tak zgrabne jak te w myślach). Aby wrzucić na luz i zapomnieć o bożym świecie (zmęczone nogi to lekka głowa). Aby poznać inne niezwykłe osoby, które żyją pasjami a nie szarą codziennością i tylko pracą i domem. Jeżeli jesteś facetem lubiącym...

czytaj więcej